Tomasz Kosmalski (Fundacja Neon Side, Galeria Neon Side)

W 2010 roku na podwórku istniała jeszcze pozostałość po firmie Reklama, która produkowała neony dla Wrocławia i całego Dolnego Śląska.

Pewnej zimy przyjechałem tam samochodem. Kiedy próbowałem zawrócić na śniegu, tył auta zsunął się po schodach naprzeciw dzisiejszej Recepcji. Samochód zablokował drzwi, za którymi, w piwnicy, znajdował się pan Janek – dziś już nieżyjący – który w ówczesnej Reklamie zajmował się neonami.

Nie mógł wydostać się na zewnątrz, bo wyjście było zablokowane przez mój samochód, więc przez jakiś czas rozmawialiśmy przez zamknięte drzwi. Dopiero gdy przyjechał znajomy i pomógł wyciągnąć auto, sytuacja się skończyła.

Tak zaczęła się moja przygoda z podwórkiem przy Ruskiej 46. Spadłem samochodem po schodach i zostałem aż do dziś.

Cztery lata później, na elewacjach kamienic otaczających podwórko, powstała Galeria Neonów.

Montaż neonów fot. Daniela Szymczak